Problemy z planowaniem kroków – kiedy zaczynamy się martwić?
Często do mojego gabinetu zgłaszają się rodzice zaniepokojeni że ich dziecko ma problemy z planowaniem kroków podczas zwykłego chodzenia. Dziecko potyka się staje nagle, niekiedy wręcz zapomina, jak postawić kolejny krok. Z pozoru to drobiazg ale regularnie powtarzające się trudności mogą wywoływać frustrację, obniżać pewność siebie dziecka i wpływać na całościowy rozwój ruchowy. Przyczyn takich zachowań warto szukać w szerszym kontekście funkcjonowania układu nerwowego oraz integracji sensorycznej . Jeśli interesuje Cię dokładniejsza analiza tych procesów, sprawdź diagnozę procesów integracji sensorycznej – tam krok po kroku pokazuję jak wygląda taka ocena.
Problemy z planowaniem kroków – czyli czemu dziecko gubi kolejne ruchy?
Problemy z planowaniem kroków to coś więcej niż zwykła niezdarność. Planowanie ruchów, zwane praksją, to złożony proces neurologiczny, podczas którego mózg analizuje bodźce, przewiduje kolejen działania i steruje mięśniami. Przy zaburzeniach praksji dziecko może mieć trudność z automatyzacją ruchu – każdy krok staje się zadaniem zupełnie nowym. Mam tu szczególnie na myśli dzieci, których rozwój ruchowy przebiegał wolniej lub już wcześnie zauważono zaburzenia koordynacji.
Skąd biorą się problemy z planowaniem kroków?
Przyczyny mogą być bardzo różne. Często mają one podłoże neurologiczne lub wynikają z zaburzonej integracji sensorycznej . Układ nerwowy takiego dziecka wolniej przetwarza bodźce z otoczenia, a także sygnały płynące z ciała. Wtedy problemy z planowaniem kroków są szczególnie widoczne w nowych styuacjach podczas zmiany nawierzchni, na spacerach, w zatłoczonych miejscach czy przy wspinaniu się po schodach. Warto wiedzieć, że podobne zachowania mogą współwystępować z innymi trudnościami ruchowymi jak np. problem z naprzemiennością ruchów – jeśli rozważasz tę opcję poznaj przyczyny trudności z naprzemiennymi ruchami u dzieci.
Problemy z planowaniem kroków a codzienne życie dziecka
Dziecko, które ma problemy z planowaniem kroków, może doświadczać trudności nie tylko podczas chodzenia. Codzienne czynności – zabawa na placu wejście na drabinkę, spokojny spacer – mogą być dla niego źródłem stresu lub nawet lęku. Często dzieci zaczynają unikać takich sytuacji, bo nie radzą sobie z „planowaniem” ruchów. Bywają ostrożne do przesady albo przeciwnie – zbyt impulsywne. Takie wycofywanie się to sygnał by nie odkładać szukania pomocy. Dobrze rozpocząć od konsultacji w naszym gabinecie Sensorini zawsze indywidualnie oceniamy praksję dziecka i szukamy skutecznych rozwiązań .
Problemy z planowaniem kroków a zaburzenia neurologiczne
Nie u każdego dziecka przyczyną muszą być nieprawidłowości neurologiczne, ale warto mieć świadomość, że one również mogą prowadzić do problemów z planowaniem kroków. Czasem trudności w chodzeniu niepewność ruchów czy opóźnienia w rozwoju mogą sygnalizować poważniejsze kłopoty ze strony układu nerwowego . Jeśli zależy Ci na rzetelnej ocenie takich objawów, zachęcam do przeczytania artykułu jak rozpoznać zaburzenia neurologiczne wpływające na rozwój ruchowy – znajdziesz tam konkretne wskazówki na co jeszcze warto zwrócić uwagę.
Jak możemy pomóc gdy zauważamy problemy z planowaniem kroków?
Najważniejsze, by zawsze zacząć od wnikliwej obserwacji dziecka i profesjonalnej diagnostkyi. Czasem wystarczą dobrze dobrane ćwiczenia integracji sensorycznej oraz regularne wsparcie praktyka SI. Pracujemy nad budowaniem poczucia bezpieczeństwa ruchowego, rozwijamy praksję krok po kroku nie pomijając innych aspektów rozwoju motorycznego. Warto pamiętać że szybka reakcja rodziców i specjalistów to ogromna szansa na poprawę komfortu dziecka.
Podsumowanie: problemy z planowaniem kroków – nie zostawiaj tego bez wsparcia!
Jeżeli martwisz się, że Twoje dziecko przejawia problemy z planowaniem kroków, nie bagatelizuj tych sygnałów. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, jednak zauważalne trudności wymagają wsparcia specjalisty. Skorzystaj z konsultacji w Sensorini – ocenimy praksję Twojego dziecka i wspólnie znajdziemy najlepszą drogę terapii.

Dodaj komentarz