Problemy z planowaniem kroków – co widzimy na co dzień?
Jestem codziennie bardzo blisko dzieci, które zmagają się z czymś tak zaskakująco złożonym, jak problemy z planowaniem kroków. Kiedy patrzymy na malucha który potyka się, omija przeszkody bez przekonania lub nie może zsynchronizować swoich ruchów, często słyszymy: „On jest po prostu niezdarny…”. Ale to wcale nie musi być prawda! Za takimi trudnościami mogą kryć się wyzwania na poziomie neurologicznym, o których mało się mówi a które bardzo wpływają na samopoczucie i poczucie bezpieczeństwa dziecka . Jeśli chcesz bliżej poznać tematykę integracji sensorycznej przy poważniejszych diagnozach, przeczytaj więcej o tym jak pomagać dzieciom z zespołem Westa .
Problemy z planowaniem kroków – czym tak naprawdę są?
Kiedy mówię rodzicom o tym zagadnieniu, podkreślam że problemy z planowaniem kroków są objawem trudności z praksją, czyli umiejętnością planowania i realizowania nowych, złożonych ruchów. Chodzenie, choć wydaje się być automatyczne, to jednak wymaga od dziecka koordynacji wzrokowo-ruchowej, oceny odległości, równowagi i szybkiego dostosowywania się do zmian otoczenia. Jeżeli problemy te zaczynają się nasilać i zauważamy że dziecko nie nadąża za rówieśnikami, powinniśmy potraktować to nie jako „niedociągnięcie”, tylko sygnał do działania.
Dlaczego występują problemy z planowaniem kroków? Anatomia wyzwania
Przyczyny problemów z planowaniem kroków bywają bardzo różne. Najczęściej wynikają z niedojrzałości układu nerwowego trudności w przetwarzaniu bodźców sensorycznych lub specyfiki rozwoju ruchowego. Spotykam się z dziećmi które miały np. ograniczoną możliwość eksplorowania otoczenia w pierwszych latach życia, co przełożyło się na mniejsze doświadczenie w zakresie ruchu. Również dzieci w spektrum autyzmu często potrzebują innego podejścia do rozwijania tych umiejętności i warto przyglądać się uważnie wszystkim sygnałom, jakie wysyła nam ich ciało. Jeśli chcesz poznać inspiracje z pracy z takimi dziećmi, zajrzyj do tekstu: czego nauczyła mnie praca z dziećmi w spektrum autyzmu.
Problemy z planowaniem kroków a codzienne funkcjonowanie dziecka
Serce mi pęka, gdy widzę, jak dzieciom brakuje pewności siebie z powodu trudności z ruchem. Kiedy problemy z planowaniem kroków blokują zabawy udział w zajęciach wf czy spontaniczne harce z rówieśnikami – pojawia się frustracja wycofanie, czasem niechęć do ruchu w ogóle. Dlatego tak ważne jest, by rozpoznawać i wspierać ten obszar, zanim utrwali się negatywny schemat „nie umiem, więc nie próbuję”. Dzieci bardzo potrzebują wsparcia by czuć satysfakcję z własnych postępów i rozwijać się bez lęku przed oceną.
Problemy z planowaniem kroków – postaw na konsulatcję w Sensorini
Zapewniam rodzicom i opiekunom: nie musisz być z tym problemem sam . Czasami potrzeba tylko kilku spotkań żeby ocenić zakres trudności i pokierować terapią tak, by dziecko poczuło się pewniej na własnych nogach . Skorzystaj z konsultacji w Sensorini – ocenimy praksję i zaproponujemy indywidualny plan wspierania Twojego dziecka. Wspólnie zastanowimy się, co będzie dla niego najlepsze, opierając się na sprawdzonych metodach pracy integracji sensorycznej.
Problemy z planowaniem kroków – czy środowisko ma znaczenie?
Nie sposób przecenić roli środowiska w rozwoju motorycznym dzieci. Aktywność na świeżym powietrzu, zróżnicowane doświadczenia ruchowe i kontakt z naturą bardzo sprzyjają rozwijaniu umiejętności motorycznych, w tym planowania ruchów. Jeśli ten temta jest Ci bliski, zobacz rozważania o tym, czy życie w pobliżu lasów i jezior wspiera rozwój motoryczny dizecka.
Podsumowanie – jak pomóc dziecku z problemami z planowaniem kroków?
Problemy z planowaniem kroków to nie wyrok i nie zawsze mijają same. Wymagają empatycznego wsparcia, indywidualnej diagnozy i świadomego otoczenia, które zrozumie, jak duży ciężar może nieść za sobą „zwykłe” potknięcie. Wierzę, że wspólnie możemy pomóc Twojemu dziecku odzyskać radość z ruchu i nową pewność siebie, wystarczy odpowiedine podejście i konsekwencja. Skorzystaj z konsultacji w Sensorini – ocenimy praksję i wesprzemy kroki Twojego dziecka na nowej drodze do samodzielności .

Dodaj komentarz